Są też złe wieści z obozu stalowowolskich piłkarzy. Nasz zespół otrzymał... zakaz trenowania na sztucznym boisku przy Szkole Podstawowej numer 4 w Stalowej Woli. Zbulwersowani są nie tylko piłkarze i trenerzy "Stalówki", ale także kibice.
Przedstawiciele Stowarzyszenia Kibiców Stali Stalowa Wola interweniowali w tej sprawie w redakcji Echa Dnia. Jak udało nam się dowiedzieć, dyrektor Szkoły Podstawowej numer 4, Iwona Gałczyńska, zarzuciła "stalowcom", że nie stosują się do regulaminu korzystania z murawy, trenują w nieodpowiednich butach, a boisko odśnieżać powinni tylko wtedy, gdy spadł świeży śnieg, by nie został zebrany granulat, którym jest wysypywane boisko .
Dyrektor "Czwórki" ma wystosować w tej sprawie specjalne pismo w przyszłym tygodniu do prezydenta miasta, Andrzeja Szlęzaka.
- Cóż, nie możemy już trenować na boisku, które sami sobie odśnieżaliśmy, mamy zakaz - komentuje trener Janusz Białek. - Mam tylko nadzieję, że znajdziemy inną sztuczną murawę w mieście, przy innej szkole, bo nie mamy wyjścia. W okresie przygotowawczym musimy mieć odpowiednie warunki do treningu, a mamy tylko z tym kłopoty...
Źródło: Echodnia.eu / własne