W dniu 13.01.2010 odbyło się zebranie zarządu Stali Stalowa Wola. Burzliwe dyskusje związane z trudną sytuacją finansową naszego Klubu doprowadziły do ponownego spotkania które odbędzie się jutro tj. 15.01.2010.
Głównym tematem wczorajszego i zapewne jutrzejszego zarządu jest fatalna sytuacja finansowa i pogłębiający się deficyt w klubowej kasie. Zaległości i wszelkie inne zobowiązania mogą sięgać 100 tyś. złotych.
W tej sytuacji trudno spodziewać się konkretnych wzocnień składu.
Nowe twarze które pojawią się w Stalowej napewno nie będą hitami transferowymi - musimy się z tym liczyć. Możemy pozyskać zawodników, bez przynależności klubowej, na zasadzie wolnego transferu.
Na kupno piłarzy z ważnymi kontraktami, lub płatne wypożyczenie Stali w chwili obecnej napewno nie stać. Przez lata poprzednie gdy nasz Klub prezentował się dużo lepiej nie udało się dyrektorowi pozyskać wartościowych sponsorów. Nie ma więc co liczyć że uda się w chwili obecniej, gdy Klub jest w poważnym kryzysie zarówno sportowym jak i finansowym.
Liczymy że na jutrzejszym spotkaniu Zarządu dojdzie do oceny pracy pana dyrektora, którego działania mają bezpośredni wpływ na finanse klubowe. Sytuację dodatkowo komplikuje kryzys,który nie ominął naszego miasta i na który uskarżają się lokalni przedsiębiorcy wspierający do tej pory naszą Stalówkę. Nie ma się co oszukiwać; Stalowej Woli i najbliższej okolicy nie ma dużych zakładów zdolnych i chętnych do wspierania piłki nożnej na poziomie I Ligi.
Jedynym wyjściem wydaje się wsparcie lokalnych władz, w tym Urzędu Miasta, które pozwoliło by Klubowi przetrwać do lata i powalczyć o utrzymanie w lidze. Bez tego wsparcia Klub sam nie da rady i wkrótce możemy podzielić los Rakowa Częstochowa.
W tak trudnych czasach każdy pomysł i każda inicjatywa wspierająca Stal jest na wagę złota. SKSSW