Pomocnik z Ukrainy, Iwan Litwiniuk, grający ostatnio w Hetmanie Zamość, ma rozpocząć dzisiaj treningi z pierwszoligowym zespołem piłkarzy Stali Stalowa Wola. W tym tygodniu mają pojawić się też w ekipie trenera Janusza Białka kolejne nowe twarze.
Litwiniuk był sprawdzany już przez szkoleniowca "Stalówki” na treningu w grudniu, zagrał w wewnętrznej gierce i przypadł Januszowi Białkowi do gustu.
W Hetmanie, w którym grał Litwiniuk, sytuacja jest fatalna, klub zmaga się z półtoramilionowym zadłużeniem i pod znakiem zapytania stanęły występy tej drużyny w drugiej lidze. Wśród zawodników, którym wygasły umowy, jest też Ukrainiec, którym zainteresowana jest Stal. Być może jeszcze ktoś z Zamościa mógłby trafić do Stalowej Woli, do wzięcia jest między innymi napastnik Marek Fundakowski.
- Litwiniuk ma rozpocząć treningi z nami od poniedziałku - mówi Janusz Białek. - Mam nadzieję, że pojawi się zgodnie z planem, to ciekawy zawodnik. Prowadzimy też rozmowy z Zagłębiem Lubin w sprawie wypożyczenia Krystiana Getingera. Sprawy idą w dobrym kierunku, ale musimy zaczekać, aż wszystko powyjaśnia się, jeżeli chodzi o sprawy kadrowe w samym Zagłębiu. Jestem też dobrej myśli, jeżeli chodzi o pozyskanie bramkarza ze Stali Mielec, Grzegorza Witkowskiego, chociaż jego klub chce za niego pieniądze. To jeden z najciekawszych golkiperów młodego pokolenia w naszym regionie.
Transferowych przymiarek do Stali nie brakuje, mówi się między innymi o możliwym powrocie z Wisły Płock Janusza Iwanickiego.
- Na razie trudno mi coś więcej na ten temat powiedzieć. Iwanicki jest bowiem po kontuzji, stracił miejsce w Wiśle - komentuje trener Białek. - Przyglądam się na razie na naszych treningach innemu pomocnikowi, Piotrowi Bajdziakowi z Boruty Zgierz, ale za wcześniej jest jeszcze przesądzać, czy u nas zostanie. Cezary Czpak? Nie doszedł w stalowowolskim klubie do porozumienia w kwestiach finansowych, a już słyszałem, że trenuje ponoć w Sandecji Nowy Sącz. Najważniejsze, że od tego tygodnia powinniśmy trenować już w komplecie, wrócą po świętach na Ukrainie do nas Jurij Michalczuk i Igor Migalewski.
Z zespołem nie trenuje Tomasz Wietecha, bramkarz, który ma zakaz udziału w zajęciach "Stalówki”, a klub chce rozwiązać z nim umowę. Golkipera można jednak spotkać na stadionie, trenuje na razie indywidualnie. Niewykluczone, że sprawa rozwiązania z nim kontraktu, który ma ważny do końca czerwca, może skończyć się w sądzie.
źródło : EchoDnia.eu